Networking FAQ
(19348
odsłon)

Znajdziecie tu rozwiązania niektórych problemów opisywanych
w mail'ach, czy na grupie dyskusyjnej. Uwaga, z powodu dużej ilości pracy, będę
odpowiadał tylko na wybrane, często powtarzające się, problemy. Dziękuję za
zrozumienie.
*** P R O B L E M Y ***
1. Kłopoty
z konfiguracja Samby i Windows 2000.
Mój serwer pracuje
pod kontrola systemu Linux, klienci z systemem Windows 95 bez kłopotu wchodzą na
serwer. Kłopoty zaczynają się ze stacjami z systemem Windows 2000. Po mimo tego, że
są skonfigurowane identycznie, poprzez otoczenie sieciowe nie można wejść. Wyskakuje komunikat "konto nie ma uprawnień do logowania się z
tej stacji". Co jest nie tak ?
2. Windows
2000 Boot Loader a Linux
Czy jest możliwość
dodania do menu startowego Windows 2000 pozycji z Linux-em ?
*** R O Z W I A Z A N I A
***
1. Kłopoty z konfiguracja Samby i Windows 2000.
W systemach operacyjnych MS Windows 2000 / NT zastosowano
szyfrowanie hasła dostępu do domeny. Ma to na celu oczywiste zwiększenie
bezpieczeństwa. Najprostszym rozwiązaniem jest włączenie szyfrowania haseł
w Sambie. Dzięki temu rozwiązaniu zachowasz zgodność z Windows 2000 / NT.
Jest jeszcze inna metoda, a mianowicie wyłączenie szyfrowania w Sambie. Do
tego należy użyć dołączonych do dystrybucji Samby plików rejestru, które
owo szyfrowanie wyłączą. Wspomnę jeszcze że te rady dotyczą również
Windows 98, w którym to także zaimplementowano szyfrowanie haseł dostępu do
domeny.
Tu do pobrania jest komplet rejestrów wspomagających powyższy
problem: rejestry.zip
Wszystkich zainteresowanych zagadnieniem SAMBY odsyłam tutaj
. Dla innych niezorientowanych w tym temacie, przedstawię krótko. Są cztery
rzeczy, które można zrobić Sambą: - udostępniać dysk Linux-owy dla
komputerów z Windows; udostępniać dysk Windows dla komputerów z Linux-em; -
udostępniać drukarkę pod Linux-em dla Windows; - udostępniać drukarkę pod
Windows dla Linux-a.
2. Windows 2000 Boot Loader a Linux
Na to bardzo często zadawane pytanie napisałem artykuł.
Jest on dostępny tutaj.
Jednak po zamieszczeniu tego artykułu dostałem bardzo dużo listów (piszecie
że ten sposób nie działa), z których wywnioskowałem jeden podstawowy błąd,
który popełniacie. Otóż najczęściej jest źle interpretowane polecenie
zgrania bootsectora na dysk. Ja napisałem przykład: # dd if=/dev/hda? of=/mnt/dysk_c/bootsect.lin bs=512 count=1
- gdzie w miejsce znaku zapytania należy wstawić numer partycji na
której jest zainstalowany Linux ! Natomiast katalog /mnt/dysk_c/ jest również
przykładem i w to miejsce należy wpisać swoją własną konfigurację
podmontowanego dysku. Jak również kilka osób zauważyło (słusznie) obecnie
najnowsze jądra Linux obsługują typ fartycji NTFS , jednak są to dopiero
aplikacje lub usługi w fazach beta, które są oznaczone symbolami
dangerous - niebezpieczne i nie będę ich polecał użytkownikom.
*** Mile widziana osoba, która chciałaby pomóc w
prowadzeniu działu Network FAQ ***
Uwaga.
Powyższe rady są materiałem pomocniczym i nie mogą być traktowane jako
instruktaż (za uszkodzenie sprzętu oraz utratę danych nie odpowiadam),
aczkolwiek każde rozwiązanie zostało sprawdzone i opisane tak jak miało
miejsce.
Piotr
Dudziak - Network_Solutions Service 2001
[ Indeks sekcji ]
|